Menu
Strona głównaBlog

Jeśli dalej używasz Google, to tracisz czas.

3 min czytania
Jeśli dalej używasz Google, to tracisz czas.

Dlaczego coraz więcej osób używa Perplexity zamiast Google (i jak z niego korzystać w praktyce).

Praktycznie do „dzisiaj” każdy z nas jak czegoś szukał - używał sprawdzonego, powtarzalnego (i nie zawsze skutecznego) schematu:

1. Wpisujesz coś w Google.
2. Otwierasz kilka linków.
3. Przeklikujesz się między stronami i sprawdzasz, czy jest coś interesującego i wiarygodnego.
4. Często nie jest, więc kopiesz dalej.


Zajmuje to czas.
Dużo czasu.
Więcej niż chcemy.

A jak już nas łapie frustracja, to przy okazji odwiedzimy strony, które nie są w żaden sposób związane z tym, czego szukaliśmy na początku - zasługa algorytmu, który chce nas zatrzymać najdłużej jak może.

Efekt - czas mija, my jesteśmy zmęczeni i nie mamy tego, czego potrzebujemy.


Dlatego polecamy Wam coś, co zmienia całkowicie sposób wyszukiwania informacji. I to nie jest kolejna wyszukiwarka.


Co zmienia Perplexity?

Perplexity to narzędzie, które zamiast dawać Ci listę linków -
daje Ci gotową odpowiedź + źródła.

Czyli zamiast:

szukać - klikać - czytać - analizować - sprawdzać

masz:

pytanie – gotową odpowiedź - podaną stronę


Dlaczego to jest lepsze niż Google?

Bo jest natychmiastowe i konkretne.

Google daje Ci dostęp do informacji.
Perplexity daje Ci już przetworzoną informację.


Przykład:

Chcesz znaleźć informację na interesujący Cię temat.

W Google:

otwierasz 5–10 stron, z których każda mówi coś trochę innego. Musisz więc samo to złożyć i sprawdzić, czy materiał jest wiarygodny.

W Perplexity:

- dostajesz od razu podsumowanie tematu z podanymi źródłami.
- masz strony internetowe, które Cię interesują
- możesz dopytać, rozszerzyć i zawęzić temat
- brak reklam - masz wyłącznie informacje na zadane pytanie

To GOOGLE NA STERYDACH, Z KTÓRYM MOŻESZ ROZMAWIAĆ.


Załóżmy, że chcesz znaleźć przepis na szarlotkę.

GOOGLE:

Wpisujesz - „przepis na szarlotkę”

Dostajesz nieskończone ilości linków (które często nie do końca odpowiadają naszym preferencjom), definicje szarlotki, dietetyka i cała masa innych rzeczy.

PERPLEXITY:

Wpisujesz - „Podaj strony z przepisami na szarlotkę, które są najlepiej oceniane przez użytkowników”

WYNIK: Same strony i sprawdzone blogi kucharskie z gotowymi przepisami.


Ale to nie wszystko…

Możesz iść głębiej i rozwijać: Podaj przepisy z aromatycznymi dodatkami, na przykład z cynamonem.

WYNIK: Otrzymasz przepisy z tym, co konkretnie chcesz (np.: cynamonem)


Ale to dalej nie wszystko…

Zostańmy przy szarlotce, ale w międzyczasie nagle musisz zmienić temat poszukiwań.

W Google każde wyszukiwanie, to nowy start.

Nowe hasło, nowy kontekst, wszystko od początku. Ryzyko, że nie znajdziesz ponownie strony.

W Perplexity wygląda to inaczej.
To działa bardziej jak rozmowa.

Zadajesz pytanie, dostajesz odpowiedź, dopytujesz, zawężasz temat.
A jeśli wrócisz po chwili, to kontynuujesz dokładnie tam, gdzie skończyłeś.

Nie musisz tłumaczyć wszystkiego od nowa.
Nie zaczynasz od zera.

Każdy temat może być oddzielnym wątkiem, który prowadzisz w formie rozmowy, a Perplexity daje Ci dokładne strony, których potrzebujesz.


Uprzedzamy pytanie - tak, Perplexity jest za darmo. Ściągasz aplikację i korzystasz bez podawania kart kredytowych ani wrażliwych danych.

Powodzenia z używaniem. Jak zaczniecie, to już nie będziecie chcieli wracać do Googla.


← Wróć do bloga